Przyszedł październik. Po szaleńczo letnim wrześniu, ten miesiąc pokazał już jesienne pazurki. Spotkaliśmy się po kilku tygodniach. Nic się nie zmieniło. Energetyczny, gwałtowny i zaraźliwy…
Leave a CommentTag: las
Jeśli można użyć słowa “dzień” na dzień cały, to zapewne tak. Był to plener w dniu ślubu. Tak naprawdę był on poza dniem, poza nocą,…
Leave a CommentPoszukiwałem muzyki. Zaprzestałem. Za bardzo chcę. Za dużo na raz. Za mocno. Za silnie. Zbyt gwałtownie. Wystarczy. Obraz, fotografia. Wystarczy… Ania i Mateusz w październikowym…
Leave a Comment

