MENU
MENU
0
of
0

Nadia&Marcin

Z góry zapowiem, że zdjęć jest dużo za dużo. Jednak ta historia za bardzo mnie urzekła, by odkroić choć kawałeczek. To był ślub, który zostawił po sobie dużo ciepła, choć dzień był deszczowy i chłodny jak na sierpień. Wszystko dopięte na ostatni guzik, ale naturalne. Czuć, że Nadia i Marcin stanęli na wysokości zadania, by ten dzień był tym wymarzonym, by mogli go zapamiętać jako ten idealny. Ja sama w wielu momentach unosiłam oczy do góry, by nie było widać, że “pani fotograf” jest na skraju rozpłakania się ze wzruszenia. Ale tak było. Przysięga sprawiła, że aparat drżał mi w dłoniach. Nie wiem czy potrafię więcej opowiedzieć – niech zdjęcia mówią za siebie… Delikatnie i niespiesznie z początku. A później – zabawa!

 


 


2 Comments
Monika
18:20 November 29, 2017

Piękna sesja! <3 Gdzie znajduje się ta sala weselna ?

    SLUBNESTUDIO
    16:55 November 30, 2017

    Villa Julianna pod Piasecznem, pod Warszawą

LEAVE YOUR COMMENT

© SLUBNESTUDIO 2017