MENU
MENU

Hania&Jacek

Ta historia jest niezwykła. Przez swoją energię, piękno i wspaniałe wibracje. Sama w sobie. Ale ma też niezwykły początek, bo któregoś zimowego wieczorka otrzymałem e-mail od samego siebie. Długo trwało, zanim przyzwyczaiłem się, że jest na świecie drugi Jacek Gąsiorowski, który wyłapał mnie pośród tego świata mnogości i zaprosił abym zrobił reportaż ślubny jemu i jego ukochanej. Tak też się stało. Hania była bardzo dzielna znosząc dwóch Jacków Gąsiorowskich, swojego męża i fotografa. Z pewnością był to dla niej dodatkowy stres, ale poradziła sobie z nim wyśmienicie. My z Jackiem Gąsiorowskim bawiliśmy się tą sytuacją doskonale, bo życie jest piękne i trzeba podbijać endorfiny, tam, gdzie sytuacja temu sprzyja. Jacku, Haniu – dziękuje za wspólnie spędzony czas, to był nie zapomniany ślub i fantastyczne wesele, czego dowodem są między innymi wspomnienia i poniższe zdjęcia. Wszystkiego najlepszego państwu Gąsiorowskim!

2014-05-17_Hania&Jacek_800px-69482014-05-17_Hania&Jacek_800px-6949

No Comments

LEAVE YOUR COMMENT

© 2014-2017