MENU
MENU

Kalina&Marcin

To było już dawno temu, a jednak wydaje się tak niedawne. Pamiętam jak jechałam do Zwierzyńca i będąc coraz bliżej celu, dostawałam lekkiej zadyszki patrząc na pagóry poprzecinane lasami. Gdy nazajutrz trafiłam do domu Panny Młodej, poczułam się jakbym przeniosła się do zaczarowanego ogrodu, z niebieskim domkiem, który tak bardzo przypominał mi te moje ulubione, norweskie wyprawy, z malunkami na ścianach drewnianej szopy, które niegdyś stworzyła zaczarowana ręka mamy Kaliny, z ogrodem, w którym na liściach kołysały się jeszcze krople deszczu. Przywitali mnie tam bardzo ciepli ludzie i to sprawiło, że czułam się jak część tej opowieści. Tata Kaliny oprowadzał mnie po domu, pokazując obrazy na ścianach, albumy i drzewo genealogiczne. W ogrodzie spotkałam pokaźną grupę zaangażowaną w tworzenie bukietów, wianków i innych ozdób z kwiatów między innymi zbieranych na nieodległych łąkach. Przygotowania mijały w zawrotnym tempie, aż spowodowały spóźnienie się do kościoła. A tam już jedno wielkie wzruszenie, snopy złotego światła jak ze starych obrazów, które pozwoliły zrobić jedne z ładniejszych zdjęć podczas mszy w mojej karierze ślubnej. A później już tylko wesele w miejscu, gdzie brak zasięgu, a Droga Mleczna widoczna była gołym okiem. I jeszcze nasz krótki wypad na zdjęcia przed pierwszym tańcem. Kalino i Marcinie – dziękuję Wam i jeszcze raz gratulacje, choć już ledwo pamięta się lato 🙂

– Ewa

 

kalamar013 kalamar001 kalamar002 kalamar003 kalamar004 kalamar005 kalamar006 kalamar007 kalamar008 kalamar009 kalamar010 kalamar011 kalamar012 kalamar014 kalamar015 kalamar016 kalamar017 kalamar018 kalamar019 kalamar020 kalamar021 kalamar022 kalamar023 kalamar024 kalamar025kalamar026 kalamar027 kalamar028 kalamar029 kalamar030 kalamar031 kalamar032 kalamar033 kalamar034 kalamar035 kalamar036 kalamar037 kalamar038 kalamar039 kalamar040 kalamar041 kalamar042 kalamar043 kalamar044 kalamar045 kalamar046 kalamar047kalamar048 kalamar049 kalamar050 kalamar052 kalamar053 kalamar051 kalamar054 kalamar055 kalamar056 kalamar057 kalamar058 kalamar059 kalamar060 kalamar061 kalamar062 kalamar063 kalamar064 kalamar065kalamar066 kalamar067 kalamar068 kalamar069 kalamar070 kalamar071 kalamar072 kalamar073 kalamar074 kalamar075 kalamar076 kalamar077 kalamar078 kalamar079 kalamar080 kalamar081 kalamar082 kalamar087 kalamar084 kalamar083kalamar085 kalamar086 kalamar088 kalamar089 kalamar090 kalamar091 kalamar092 kalamar093 kalamar094 kalamar095 kalamar096 kalamar097 kalamar098 kalamar099 kalamar100 kalamar101 kalamar102 kalamar103 kalamar104 kalamar105kalamar106 kalamar107 kalamar108 kalamar109 kalamar110 kalamar111 kalamar112 kalamar113 kalamar114 kalamar115 kalamar116 kalamar117 kalamar118 kalamar119 kalamar120 kalamar121kalamar122 kalamar123 kalamar124 kalamar125 kalamar126 kalamar127 kalamar128 kalamar129 kalamar130 kalamar131 kalamar132 kalamar133 kalamar134 kalamar135 kalamar136 kalamar137 kalamar138 kalamar139 kalamar140 kalamar141 kalamar142 kalamar143kalamar144 kalamar145 kalamar146 kalamar147 kalamar148 kalamar149 kalamar150 kalamar151 kalamar155 kalamar152 kalamar153 kalamar154


No Comments

LEAVE YOUR COMMENT

© SLUBNESTUDIO 2017