MENU
MENU

Summertime Sadness

12 Jul ’18

Jest w mediach popularna pewna Kasia. Nazywa się Smutniak. Może nasza Kasia tak bardzo do niej nie podobna, napewno nie mniej urodziwa. Szczęściarz z Tomka, mający taką piękną żonę 🙂 Skąd ten Smutniak? Otoż Kasia nasza ma w sobie coś z popowej Lany Del Ray, pewien feromon melancholii – typowe Summertime Sadness. Kasia jednak ma wiele twarzy, najbliżej jej do dr. Quinn. Sama jest Panią doktor, troszkę nawet do niej podobną.

Stąd też ten czarno biały wpis, choć obydwoje szczęśliwi i śmiać się potrafią, to Kasi najlepiej i najpiękniej do twarzy było ze smutkiem. Raczej może z melancholią, pewną nutą nieobecności, tak pięknie ją eksponowała. Jeśli się mylę, napiszcie, żem sam smutny. Daleko od prawdy nie będziecie. Choć na sesjach zamieniam się w ultraekstrawertycznego gadułę, mam w sobie podobną nutę smutku. Może to racza przypadłość, może nadmiar słońca?


No Comments

LEAVE YOUR COMMENT

Previous post Next post
© SLUBNESTUDIO 2018