MENU
MENU

Ania&Piotr

13 Apr ’18

Z Anią i Piotrem poznaliśmy się jesienią zeszłego roku, gdy w pochmurny, zimny i wietrzny, listopadowy dzień robiliśmy zdjęcia na Warszawskim Marymoncie podczas sesji narzeczeńskiej. Ania i Piotr kochają się tak mocno, że listopad nie robi na nich żadnego wrażenia, wręcz odniosłem wrażenie, że w czerwcu lub lipcu ich uczucie mogłoby ulec przegrzaniu. Tak oto, naturalna, jesienna chłodnica pozwoliła zrównoważyć emocje, pod płaszczami skrywane drżenia. Troszkę z nieśmiałości i  z nią związanym stresem, po części, oczywiście z wzajemnej bliskości 🙂

Po pięciu miesiącach niże gwałtownie odpuściły, tydzień wcześniej jeszcze leżał śnieg. W ich weekend było już lato. Białystok zalany był słońcem. Obydwoje odrobinę mniej nieśmiali, jakby ośmieleni, słońcem, wcześniejszą sesją i nieuchronnością piękna, które sobie wybrali. Ja Was zapraszam w ich świat. Tam, gdzie dwoje ludzi sobie przysięgało.


– SESJA NARZECZEŃSKA –



– SESJA ŚLUBNA –



No Comments

LEAVE YOUR COMMENT

Previous post Next post
© SLUBNESTUDIO 2018